A mój największy wróg- Jasmine, była jakaś przygnębiona.
Z jednej strony było mi jej trochę szkoda, a z drugiej cieszyłam się, że coś jej się dzieje.
Powinna zapłacić za to co zrobiła mi i innym ludziom.
„Cherry! Cherry! Wstawaj!” krzyczał ktoś nad moich uchem. Któż to taki? A Magda, którą nazywam Madzik. Mieszkała obok mnie, więc budziła mnie częściej niż moja matka. Chyba przydałoby się jej wyrobić klucze do mojego mieszkania….
-Co się stało? Ktoś umiera?!- krzyknęłam wystraszona, wyskakując z łóżka.
-No raczej! Viki przyjeżdża!- wydarła mi prosto w twarz.
Viki to przyjaciółka moja i Madzik. Mieszkała kiedyś na naszym osiedlu, ale wyprowadziła się do innej części kraju. Gadałyśmy przez GG i Skypa, ale to jednak miało być nasze pierwsze spotkanie po latach.
-Co? Jaja se robisz?!- z zaskoczenia prawie mi oczy wyleciały.
-Niee! Naprawdę przyjeżdża. Powiedziała, że przyjedzie z jakimś gościem, ale że się ucieszymy.
-OŁ MAJ GAD! Co ty do mnie mówisz?!- darłam się jak jakiś pokemon.
-Wiem! Też się jaram!
-Jaram? Ja tu mam orgazm!
-Hahaha Cherry! Uspokój swoją macice!
-Wybacz Madzik- zrobiłam minę kota ze Shreka- ale wiesz… tak dawno jej nie widziałam. Ostatnio kiedy się żegnałyśmy miałyśmy po 11 lat. Ej! Ciekawe czy Viki cycki urosły?!
-Dżizys Cherry, ty tylko o jednym!
-No co?! Nie mów, że nie jesteś ciekawa?
-No dobrze wiesz, że jestem no! Cholera… z kim ja się zadaje?!-roześmiała się Madzik.
-Z najzajebistrzymi ludźmi na dzielni… masz wątpliwości?!
-No wiadomo, że nie!
-To dobrze… Madzik.. jak ja cie kocham! –przytuliłam ją.
-Co cie tak na miłość zabrało?
-A jakoś czuje, że dziś będzie dobry dzień. –wyszczerzyłam się.
Nie myliłam się. Dzień minął niesamowicie szybko, a jednocześnie spotkało mnie mnóstwo przyjemności. Dostałam kilka piątek w szkole, co poprawiło mi sytuacje na koniec roku. Cieszy mnie to, bo ostatni z niewiadomych powodów opuściłam się w nauce. Ogólnie rzecz biorąc naprawdę dobrze się dziś bawiłam. Nawet chłopcy z mojej klasy dziś się ze mnie nie śmiali, a nawet ze mną wygłupiali!
Wieczorem weszłam na YouTube i zobaczyłam, że mam wiadomość od tej dziewczyny, od filmiku z Hazzą. Okazało się, że opublikowała nowy filmik. Był na nim Harry bawiący się z Lux, a co najciekawsze filmik był nagrany przez…. LOU! Słyszałam jego głos gdzieś w pobliżu i na dodatek nakręcał przez chwile swoje buty… a kto bliski Harrego nosi jeszcze Tomsy?! Ponownie napisałam do tej laski. No sorry, ale to niemożliwe, żeby dodała kolejny nieznany przeze mnie filmik… Z resztą pokazałam go Madzik i followersom na Twitterze i nikt go wcześniej nie widział, więc filmik musiał być nowy. Zdecydowałam, że wyśle jej wiadomość. Zabrałam się za sklejanie tekstu w całość by mój perfekt inglisz wyszedł jako tako. Musze przyznać, że godziny spędzone na oglądaniu wywiadów z chłopakami się opłaciły, a mój angielski z dnia a dzień jest coraz lepszy.
„Hi! Tutaj Cherry, mam pytanie: skąd masz te filmiki?
Wiem, że to trochę niegrzeczne,
ale po prostu te nagrania są nowe.
Mam kilka dowód. Głównym jest to, że żadna znana mi Directioner
nie widziała nigdy wcześniej tych filmików.
Proszę, bądź szczera. : )”
„Wiesz, proszę nie mów nikomu bo będę miała spam a tego nie chcę,
ale jestem jedną z bliższych osób dla 1D.
Dość często się z nimi widuję. Dlatego mam tyle tych filmików”
Nie chcielibyście widzieć mojej winy w tamtym momencie. Siedziałam i nie wierzyłam własnym oczom, osoba z która pisze jest znajomą 1D! To lepsze niż wygrana na loterii! Po chwili zastanowienia zdecydowałam, że zażądam dowodu. Jakiegokolwiek. Nie musi mnie pozdrawiać całe 1D, ale jakiś dowód były fajny. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam, ku mojemu zaskoczeniu odpowiedziała pozytywnie.
„Dobrze, jutro o godzinie 20 czasu UK sprawdź konto Harrego :)”
Następnego dnia
Prawie nie spałam, jestem tak podekscytowana, że umieram. Dzięki Bogu jest sobota, więc nie muszę iść do szkoły. Dobrze, prawdopodobnie cały dzień będę czekać na twe eta Hazzy.
Godzina 13:00- Wyobrażacie sobie, że w najważniejszym dniu w moim życiu mama każe mi iść po zakupy? Niedorzeczne!
Godzina 15:00- Wróciłam z zakupów, posprawdzałam kilka nowych notek o 1D, siedzę na Twitterze i czekam.
Godzina 17:00- Hazza pospiesz się albo ci coś zrobię! Ja tu umieram!
Godzina 19:00- Siedzę jak na szpilkach, dostaję palpitacji przy każdym „nowym tweecie” na stronie głównej strony. Niech on się pospieszy, umieram! Ciekawe co tam napisze? Nie ważne… byleby było.
Godzina 21:00- i co kurwa?! „20 czasu UK” to teraz! Cie chuju załatwię! Miło, że laska mnie okłamała.
Już miałam wyłączać TT kiedy pojawiło się powiadomienie o nowym tweecie. Kliknęłam aby się załadował i….
• • •
I jak? Mi się w ogóle nie podoba ale to się wytnie xD Wybaczcie, że nie dodawałam tak długo. Nawet nie wiem czemu. Brak weny? Możliwe. Proszę, zachęcajcie znajomych do tego bloga. Teraz jest nudny ale obiecuję, że potem będzie bardziej interesujące :P I baaardzo proszę o komentarze <3
Kobieto to jest boskie ;O Dawaj mi tu nexta bo umrę ! Kocham cię :*
OdpowiedzUsuńno i gdzieś mi kurwa zatrzymała... ja tu orgasm przeżywam a ta iii....
OdpowiedzUsuńczekam nn <3
jezu niezły seans będzie :D
czekam <3
czekam <3
zapraszam do mnie *_*
no dawaj nowy za to ze w takim momencie przerwalas!!! to ty wiesz jak napiecie zbudowac... : D
OdpowiedzUsuńdżizas kurwa ja pierdole ! boski dawaj nastepny ;p
OdpowiedzUsuńdawaj nn bo umre ;p boskii ;D
OdpowiedzUsuńKOCHAM KOCHAM KOCHAM *.* TO JEST NIESAMOWITE! BŁAGAM CIĘ DODAJ SZYBKO KOLEJNY ROZDZIAŁ BO JA TU UMIERAM! JSDKSADKLASHDSJKSLJAD BŁAGAM CIE DODAJ SZYBKO NOWY I POSTARAJ SIĘ NAPISAĆ JAKIŚ DŁUŻSZY! NIE WIEM DLACZEGO, ALE MAM WRAŻENIE ŻE TA 'DZIEWCZYNA' Z YOUTUBE TO HARRY, TYLKO NIE CHCE ZOSTAĆ ROZPOZNANY CZY COŚ XD NO ALE DOBRA, PISZ DALEJ, NIE OBIJAJ SIĘ, BO JA CHCĘ WIĘCEJ! :D ~ @HarrehVicNinja
OdpowiedzUsuńJa chcę już następny ! Genialny dialog między Cherry a Madzikiem xD Mi się wydaje ze ta dziewczyna z YOU-TUBE to Viki , takie tam moje przypuszczenia..Rozdział jest świetny :D Czekam na kolejny..:)
OdpowiedzUsuńKURCZE... CZEMU JA NA TO NIE WPADŁAM?! -.-
UsuńMy tak serio gadamy hahahahah ;d
UsuńW KOŃCU MOGĘ NAPISAĆ ! TO JEST ZAJEBISTE <33333333333333
OdpowiedzUsuńTa rozmowa jest tak prawdziwa normalnie jak na skypie ;d kocham <3
Tym razem rozdział był dłuższy, co mi się spodobało tak samo, jak jego treść. Fajnie, że bohaterka znalazła kogoś bliskiego One Direction. Też bym tak chciała. :D Czytam kolejny rozdział. :)
OdpowiedzUsuń