niedziela, 18 listopada 2012

Imagin 2


IMAGIN +18: TY,ZAYN I NIALL


Jesteś wielką fanką One Direction. Na dodatek przeprowadziłaś się do Bradford. Jarałaś się tym faktem, bo Zayn miał przyjechać odwiedzić rodzinę. Obiecałaś sobie, że będziesz wstawać wcześnie i chodzić po całym mieście w poszukiwaniu Bad Boy’a.
Tego dnia wstałaś o ósmej. Zabrałaś potrzebne rzeczy i poszłaś się myć. 
Kiedy byłaś pod prysznic twój telefon zaczął piszczeć. Ustawiłaś sobie alarm. Kiedy ktoś z 1D dodawał tweeta to twój telefon zaczynał piszczeć. Okazało się, że Niall napisał, że jest u Zayna .
„ALE ZAJEBIŚCIE!!” krzyknęłaś po przeczytaniu. Aż twoja mama przybiegła z dołu i skarciła się wzrokiem. 
Wróciłaś do łazienki i dokończyłaś czynność. Następnie ubrałaś się, poczesałaś. 
Posiedziałaś chwile w pokoju i stwierdziłaś, że Niall to Niall, więc na pewno poszli gdzie jeść. Sprawdziłaś twittera i znalazłaś info, że siedzą w pizzerii niedaleko twojego domu. 
Pobiegłaś tam tak szybko jak by ci ktoś wibrator do dupy wsadził czy coś. 
Po kilku minutach już siedziałaś na krześle w owym lokalu. Widziałaś ich. Siedzieli obok kasy, więc podeszłaś pod pretekstem zamówienia czegoś do jedzenia.
„Dzień dobry. Chciałabym zamówić pizze! Jestem SAMA więc jakąś mniejszą. Smak..w sumie obojętnie BO KOCHAM JEŚĆ WSZYSTKO CO SIĘ TYLKO DA. Ale wie pani TAK ŻEBY SIĘ NIE POBRUDZIĆ. *wypięłaś pośladki w kierunku Zayna* Ale się boje, że przytyję. Wtedy nie będę się widzieć w MOIM ULUBIONYM LUSTERKU” wyrecytowałaś. Rzuciłaś okiem na chłopaków, Niall był zaczerwieniony.
-Cześć chłopcy, jak się nazywacie?- powiedziała jakaś blondyna zbliżając się do Zialla.
-Te, tapeciara! Chyba ci kurwa stringi spadły, bo masz plame na dupie!- wykrzyczałaś na cały lokal.
-Kto to był?- odwrócił się tapir.
-Tam pobiegł!- krzyknęłaś do niej i wskazałaś na drzwi. 
Ta „mądra” istota poszła to sprawdzić, więc miałaś dużo czasu na interwencje. 
-No siema chłopaki! Co tam u was?- rzuciłaś i zatrzepotałaś rzęsami. 
-Bola cie oczy?- palnął Niall
-Nie, czemu pytasz?- zarumieniłaś się.
-Bo tak dziwnie je zamykasz, jakby cie bolało.
-kurwa ale spierdoliłam-wyszeptałaś. 
-Hę?- nie zrozumiał Zayn.
-Mówiłam, że tu mocna klimatyzacja i mi trochę oczy wyschły i dlatego tak je zamykam i otwieram. 
-Aaaaaa!- zakapował Zayn.
-Nooo! A więc co robicie?
-A wiesz…siedzimy i jemy.
-Oo! To tak jak ja! Ale mamy ze soba dużo wspólnego.- palnęłaś, po czym skarciłaś się w duszy za to co powiedziałaś.
-No tak..wiesz..od tego jest w końcu pizzeria, nie?- zamachał dziwnie ręką Zayn.
-No tak..przepraszam, ale się stresuję. Chciałam was od dawna spotkać. I uprawiać z wami seks!- zdałaś sobie sprawę z tego co właśnie powiedziałaś- TO ZNACZY! Chciałam się z wami spotkać!
-HAHAAHHAHAHAHAHHAHA- zaczęli się śmiać chłopcy.
-Ej no! To nie jest miłe!- opuściłaś głowe.
-Przepraszam- odrzekł Niall i cię przytulił. 
-Ja tez, wybacz. – rzucił ci się na szyje Zayn.- VAS HAPPENIN?!!
-HHAHAHA ty poprawisz człowiekowi humor!- rzekłaś.
-No wieeem! Może wpadniesz dziś do nas?
-Jasne!- przytuliłaś ich i podałaś swój numer telefonu. Umówiliście się na 20 pod ta pizzeria.
Do domu przybiegłaś w skowronkach. Zjadłaś trochę obiadu i pobiegłaś do pokoju. Umyłaś się. Po kąpieli wtarłaś w siebie rożne olejki, ładnie ułożyłaś włosy. Na siebie założyłaś seksowną koronkową bieliznę, seksowną sukienkę i czarne szpilki. Jebnęłaś Se jeszcze fajny makijaż i byłaś gotowa. 
Wyszłaś już o 19:30 chodź do lokalu miałaś 10 minut drogi. 
Kiedy doszłaś chłopcy już czekali. Zayn trzymał wspaniałe czerwone róże, a Niall słodkiego miska.
Weszłaś miedzy nich i chwyciłaś ich za ręce. Tak doszliście do domu Zayna. Skromna dzielnica, ale miała swój urok. 
Weszliście do domu. Chłopcy zaprowadzili cię do pokoju a sami poszli do kuchni. Usiadłaś na kanapie. Odsunęłaś trochę swoją sukienkę, żeby ich bardziej pociągać. Czekałaś z dobre 15 minut a chłopców dalej nie było. Postanowiłaś udać się do nich. Kiedy dochodziłaś do kuchni usłyszałaś szepty. 
-Ja jebie..jak się kurwa robi herbate?! –panikował Zayn.
-Stary! Jesteś z UK i nie wiesz jak się kurwa robi herbate?! Leże kurwa..jaki matoł!- oburzył się Niall.
-Dobra, zamknij dupe! Ja przynajmniej nie wyglądam jak świnia kiedy jem!
-Odezwał się pedałek jebany!
-Stul pysk chuju albo popamiętasz!
-Co mi zrobisz?!
-Nie tobie a [T.I]! Oboje na nią lecimy… więc może mały konkursik: kogo ona wybierze? Hmm?
-Spoko! Zobaczysz, że wybierze mnie!
-Hahahah! Spójrz na mnie! Widzisz? Laski lecą na mnie, bo jestem zajebisty, a ty…eh!
Weszłaś do kuchni.
-SIeeeema! I jak wam idzie?
-Eeee… stanęliśmy na wyborze herbaty.- podrapał się po głowie Niall.
-No wiesz, niektórzy nie potrafią się zdecydować.- ironicznie rzucił Zayn.
-Może pomogę?- zaproponowałaś
-Jasne!
Podeszłaś do blatu. Zayn stanął za tobą i bardzo się przybliżył. Czułaś jego przyjaciela na swojej pupie. No co jak co,ale wyposażenie to on ma wzorowe!
„Chodź za mna” wyszeptał ci do ucha Zayn. Posłusznie za nim poszłaś. Doszliście do jego sypialny. Weszliście a Zayn zaczął cie całować. Robił to tak namiętnie, że myślałaś, że odlecisz. Teraz ty zaczęłaś całować go po szyi. Odwróciłaś się plecami do Zayn i oplotłaś swoje ręce wokół jego szyi. On położył swoje dłonie na twoich biodrach. Zaczął tobą kołysać. Rozpiął twoją sukienkę. Odwróciłaś się do niego i zdjęłaś same ramiączka sukienki. Podniosłaś ręce, a kreacja sama z ciebie zjechała. Zayn zrobił wielkie oczy a ty podeszłaś do niego. Zaczęłaś go całować i rozpięłaś jego rozporek. Obeszłaś go wokół trzymając rękę na jego wyposażeniu. Coś tam rosło. Zdjęłaś z niego koszule. Następnie pozbyłaś się jego białej bokserki. Chłopak stał przed tobą bez górnej części ubrania. No sześciopaka to on miał zajebistego. Zaczęliście się znowu całować. Zayn zaczął ssać twoje ciało. Ściągnęłaś jego spodnie. Chciałaś pobudzić bardziej Dj-a Malika i zaczęłaś się wokół niego wić. „Pieprz mnie Zayn” wyszeptałaśsiadając na łóżku. Ciacho podeszło do ciebie i zdjęło twój stanik. Zaczął ssać twoje sutki a ty jęczałaś. Położyłaś się na łóżku,a on zębami zdjął twoje rajstopy. Leżałaś już w samych majtkach. Popchnęłaś go i teraz ty leżałaś na nim. Zaczęłaś całować jego ciało. Siedziałaś okrakiem na chłopaku i czułas na swoich udach jak jego koleżka rośnie w bokserkach. Zaczęłaś pocierać swoim kroczem o jego bokserki. Zayn jęczał z podniecenia. Stanęłaś na łóżku i zdjęłaś majtki. Zepchnęłaś Zayna z łóżka. Klęknęłaś przed nim, ściągnęłaś jego bokserki i położyłaś się na łóżku. On podszedł do ciebie i klęknął przed łóżkiem. Rozchylił twoje nogi i zaczął całować cię po wewnętrznej stronie twoich ud. Następnie zaczął cię lizać w rejonach waginy. Bardziej rozchylił twoje nogi wjechał językiem do twojej pochwy. Zaczął nim sprawnie poruszać. Przyjemność rozrywała cie od środka. Zaczęłaś jęczeć. Myślałaś, że zaraz dojdziesz. W pewnym momencie do pokoju wpadł Niall krzycząc „chcecie Monte?!”. Zeszłam z łóżka i pociągnęłaś go do was. Malik powrócił do swojej czynności, a blondyn właśnie się rozbierał. Wesoły podszedł do ciebie. Ułożyliście się tak, że Zayn dopieszczał twoją pochwę  a Niall klęczał tak,że twoja głowa była między jego nogami. Kiedy Zayn już się znudził zmienił język na penisa. Wszedł w ciebie a ty Az jęknęłaś. Po chwili jednak się do tego przyzwyczaiłaś i wróciłaś do Nialla. Chłopak był skromny, ale jego wyposażenia nie umiałaś w całości zmieścić w ustach. Zmieniliście pozycję. Zayn położył się na łóżku  Teraz ty ssałaś jego jądra i penisa. Sama klęczałaś a Niall posuwał cię to od tyłu. Nagle pociągnęłaś chłopaków na dywan. Oni stali a ty klęczałaś przed nimi. Wzięłaś do jednej ręki penisa Nialla a do drugiej Zayna. Zaczęłaś je ssać na zmianę. Przestałaś. Szybko poruszałaś rękoma do przodu i tyłu. Członki chłopaków pulsowały w twoich dłoniach. Pocierałaś koleżkę Zayna,a koleżkę Nialla wsadziłaś do buzi. Ssałaś i lizałaś go jednocześnie. Blondyn aż wywracał oczami z przyjemności. Czułaś, ze dochodzi, więc przestałaś. Zaczęłaś pocierać jego członka, a penisa Zayna zaczęłaś ssać. Zbliżyłaś chłopaków do siebie. Ich penisy także. Były tak blisko, że potrafiłaś ssać ich napletki jednocześnie. Kiedy już dogodziłaś chłopakom twoja twarz była cała w nasieniu. Wiadomo, mieli orgazm. Ale tobie to nie przeszkadzało. Bezczelnie zlizałaś to z siebie i zabawa trwała dalej. Podeszłam do łóżka i uklękłaś. Jedną nogą klęczałaś na ziemi a drugą trzymałaś na łóżku. Zaczęła się ostra zabawa. Zayn wszedł w twoją pochwę a Niall wybrał drugą dziurkę. Jęczałaś z zachwytu, ściskając jednocześnie pościel z łóżka. W pewnym momencie poczułaś wspaniały impuls. Jęknęłaś tak głośno, że jakiś pies na dworze zaczął szczekać. Kiedy już cała wasza trójka się opanowała pocałowaliście się. Najpierw ty Zayna, potem Nialla, a potem Zayn z Niallem. Poszliście się kąpać. Tam też nie zabrakło pieszczot. Niall upodobał sobie ssanie twojej waginy a Zayn lubił kiedy bawiłaś się jego DJ-em. Kiedy skończyliście byłaś wykończona. Potem pobiegaliście chwilę nadzy po domu.

Cała zabawa spodobała się chłopakom. Od czasu tego wydarzenia często się tak spotykacie. Już nawet mieliście pięciokącik-ty,Zayn,Niall,Liam i Danielle.

5 komentarzy:

  1. O mamusiu. *________* Jak ty to robisz, ze masz takie genialne pomysły ? I w dodatku talent komediowy ? Przy początku śmiałam się jak szalona. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha niezłe najlepsze jak wiadomo dialogi

    OdpowiedzUsuń
  3. Dialog to mnie rozwalił hahahahahahah

    OdpowiedzUsuń
  4. O Kurwa !!
    AHAHAHAHAHA XD
    Rozpierdala Mnie ten Imagin ;*
    Jebłam, leżę i nie wstaje :'D

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko boska! Gdzie ja wchodze? Kocham cie dziewczyno. Hahhahahaaha.!

    OdpowiedzUsuń

TWITTER

jeśli chcesz o coś spytać, poradzić mi coś lub najzwyczajniej pohejcić- zapraszam na mojego twittera :) >klik<

Obserwatorzy

Spis treści

Wyświetlenia bloga