-Wybaczcie, że byłam dla was taka
niemiła, ale wczoraj miałam paskudny humor. Ja… ja… ja go kocham.
-Lol, już wiemy z Twittera.- wypaliły
Suzi i wszystkie zaczęłyśmy się śmiać. Wtedy mój telefon wydał dźwięk, dostałam
smsa.
-Kto to?- zapytała Madzik.
-Sama nie wiem… Viki podasz mi mój
telefon? –poprosiłam. Dziewczyna posłusznie podała mi urządzenie. Odblokowałam
je i zdębiałam.- To Harry.
Otworzyłam szybko wiadomość i zdziwiłam się. Chłopak kazał
wejść mi na Twittera i przeczytasz dwa ostatnie wpisy. W pierwszym był mój
ulubiony cytat, który pochodził z piosenki Demi Lovato:
„My love is like a star, you can’t always see me, but you
know that I’m always there.” . Uwielbiałam ten cytat, ta piosenkę i tą
dziewczynę.
Drugi tweet brzmiał: „Podejdź tam, gdzie pierwszy raz się
spotkaliśmy i gdzie się rozstaliśmy.”. Hm… czy on mówi on wejściu do domu?
-Warto sprawdzić.- powiedziałam sama do siebie i wyszłam
z pokoju.
-Gdzie idziesz? –zapytała Viki.
-Potem wam powiem.- machnęłam ręką.
Zeszłam
po schodach i podeszłam do drzwi. Nacisnęłam klamkę i zobaczyłam Harrego
trzymającego różę. Rzuciłam mu się od razu na szyję i bardzo mocno wtuliłam. Tęskniłam
za zapachem jego perfum i szamponu. Tęskniłam za tym kosmykiem włosów, który za
każdym razem, kiedy go całowałam, głaskał mnie po policzku. Tak cholernie
tęskniłam.
-Przepraszam…- wyszeptałam.
-To ja przepraszam. Źle zrobiłem. Za bardzo mi na tobie zależy,
żeby gniewać się o takie błahostki. –uśmiechnął się.
-Styles… nie rób tak więcej.
-Dobrze Cherry, nie będę. Możemy wejść?- wskazał głową na
korytarz.
Pociągnęłam go za rękę i wprowadziłam do środka.
Zawołałam dziewczyny, a one widząc, kto stoi przed nimi omal nie zemdlały.
-Dziewczyny, spokojnie. Chodzę z waszą przyjaciółką,
będziemy się częściej spotykać.- dodał, przytulając mnie.
-Zaraz, zaraz… chodzicie?- zdziwiła się Madzik.
-No raczej!- krzyknęłam i pocałowałam chłopaka w
policzek.
-Moje życie legło w gruzach…- wyłkała Magda i wyrecytowała
groźnie- chwila! Za te „faneczki” masz nas poznać z resztą, zrozumiano?!
-Madzik, wyluzuj trochę.- zaśmiałam się.
-Nie! Czemu ty zawsze musisz mieć lepiej?!- rzuciła
dziewczyna i ze łzami w oczach pobiegła do innego pokoju.
Powiedziałam Harremu, żeby pogadał z dziewczynami, a ja
zajmę się Magdą. Zabrał je do pokoju, a ja zaczęłam szukać mojej przyjaciółki. Znalazłam
ją w ogrodzie, siedziała na betonowej płytce chodnikowej.
-O co chodzi, kochanie?- podeszłam do niej.
-Zostaw mnie!- wytarła szybko łzy z policzka.
-Nie zostawię mojej najlepszej przyjaciółki, kiedy
płacze. Opowiadaj…- usiadłam obok niej i uścisnęłam jej dłoń.
-Jak ty to robisz?- szepnęła, opierając swoją głową o
moje ramię.
-Ale co?- zapytałam zdezorientowana.
-Jak to co?! No jesteś taka fajna…
-Fajna? Hahaha, nie rozśmieszaj mnie! Nikt mnie nie lubi,
a w szkole mnie hej tują. Mam opinię kujona, a teraz będę miała i dziwki.
-Czemu dziwki?
-Błagam! Pamiętasz ta sukę Jasmine? Ona lubi 1D, będzie
zazdrosna, że jestem z Harrym, więc puści plotę, że się mu oddaję za kase!
-Racja… ale nie martw się, damy rade.- poklepała mnie w
kolano.
-Jasne, że damy! Mam wspaniałego chłopaka, dobre
świadectwo i moje wspaniałe przyjaciółki obok siebie… czego chcieć więcej?
-Kocham Cię Cherroldzie.
-Ja Ciebie też Madzik, ja ciebie też.- przytuliłam ją
mocno i pocałowałam w czubek głowy. Słońce zachodziło, a my wpatrywałyśmy się w
nie niczym w obrazek.
-Co ty w ogóle we mnie lubisz? –podniosła delikatnie
głowę.
-Ja? Oj Magda… kocham to jak jarasz się krowami, to jak
nie wstydzisz się popylać w piżamie przed kamerką, to jak uśmiechasz się i jak
śmiejesz z moich sucharów. Kocham to, że choćby się waliło i paliło i tak
odpiszesz na mojego sms’a. To, że choćbym nie wiem co ci opowiedziała, NIGDY
nie uznasz tego za dziwne. Kocham to, że jesteś i wiedz, że ja jestem dla
ciebie.
Chyba spodobały jej się te słowa. Wytarła rozmazany tusz
z policzka, chwyciła mnie za rękę i wstała. Przytuliła mnie mocno i wskoczyła
mi na barana. Jak małe dzieci zaczęłyśmy udawać, że jestem samolotem i w taki
właśnie sposób „zawiozłam” Madzik do salonu. Trójka siedzących tam ludzi wybuchła
śmiechem. Zrzuciłam przyjaciółkę z pleców i każdy z nas, pojedynczo zaczął
udawać samolot. Domyślam się ,że
wyglądało to przekomicznie, kiedy piątka osób biegała jak szalona od
ściany do ściany.
Tego
dnia sporo rozmawialiśmy. Wszyscy. Można powiedzieć, że zrobiliśmy wspólny
rachunek sumienia. Każdy z nas powiedział co nas boli. Nigdy bym nie
przypuszczała, że jestem taka chamska. Harry został u mnie na noc. Nie, nie
doszło do niczego, ale w sumie nie spaliśmy. Cały czas leżeliśmy przytuleni. On
bawił się moimi włosami, a ja jego.
Rankiem
obudziłam się zmęczona, spałam może 2 godziny? Nie ważne, były wakacje. Spałabym
dalej, ale Styles mnie obudził. Hałasował w łazience tak bardzo, że obudziłby
martwego. Po jakichś 10 minutach wyszedł. Mój Bóg seksu. Śmiesznie wyglądał w
mokrych włosach… jak kura. Widząc moją reakcję zrobił sobie z ręcznika turban
na głowie i podszedł do łóżka.
-Witaj księżniczko.- powiedział, całując mnie w czoło.
-Witaj książę.- odpowiedziałam i pociągnęłam go.
Chłopak potknął się o łóżku i praktycznie wylądował na
mnie. Zbliżył swoje usta do moich i delikatnie je pocałował. Oparłam swoje ręce
o jego szyję i zaczęliśmy całować się bardzo namiętnie. Pociągnęłam za ręcznik
na jego głowie, a on spadł gdzieś na ziemię. Mokre włosy Hazzy opadły na jego
oczy, przy okazji mocząc moja twarz. Oboje zaśmialiśmy się i wróciliśmy do
przyjemności. Już miałam zaczął zdzierać z niego koszulkę, kiedy do pokoju
wparowała Suz.
-Ekhem… przepraszam, że przeszkadzam, ale mamy mały problem.
-Jaki?- zapytał Styles, odrywając się ode mnie.
-Chodź na dół i sam zobacz.
Tak też zrobiliśmy. Zeszliśmy we trójkę na dół i to co
zobaczyłam, przyprawiło mnie o dreszcze.
• • •
I jak? Trochę krótki, ale może być. Nudnawo, ale
przejdzie xD Madzik.. nie obraź się, że zrobiłam cię taką zazdrosną, ok? Mam
prośbę, niech pod tym postem KAŻDY kto czyta tego bloga, napisał komentarz. Choćby
Nick z Twittera, nieważne. Chcę wiedzieć ile osób to czyta :P CO najmniej 10 komentarzy
i będzie nowy rozdział :) Jka widzicie, im więcej komentarzy tym częściej pisze
:P Kocham, Cherry <3
Miałabym się fochnąć ? No co ty ;d to było dobre hahahah ;d taki tam wyznania <3 aż mi isę ryczeć zachciało.. ;c ZAJEBISTE CI POWIEM :D
OdpowiedzUsuńczemu to ja muszę być ta zła i wam przerywać ? ;c
OdpowiedzUsuńNo ale nie ważne, rozdział boski ;**
wstydz się Suzz ;d
UsuńCudne *___* Ale dodaj szybko nowy rozdział, bo ja muszę wiedzieć kto przyszedł i co się stanie *.*
OdpowiedzUsuńja też !
OdpowiedzUsuńto było zajebiste
i ten Bóg Seksu oh & ah <3
Siedzę jak na szpilkach i zastanawiam się kiedy będzie następny rozdział bo nie wytrzymam :P.. Booooooski jest tan rozdział i każdy poprzedni też. Czekam na 9 :*
OdpowiedzUsuń@Real_MM_Monroe
Ja to raczej nie komentuje ale skoro prosisz. Nie mam twittera a na twój blog trafiłam przypadkowo. Ale tak mnie zainteresował że czytam każdy rozdział po 2 razy :) Im szybciej kolejny rozdział tym lepiej :
OdpowiedzUsuń*
Cudoooo! *,*. Naprawde boski rozdzial! :D czekam na kolejny pewnie tak samo wspanialy :* czekam czekaaam niecierpliwie :D @_Carro_
OdpowiedzUsuń"Oj Magda… kocham to jak jarasz się krowami, to jak nie wstydzisz się popylać w piżamie przed kamerką" Szczera prawda i jeszcze jara się swoją książeczką o wsi :)) kocham was!! xxx
OdpowiedzUsuńViki
sexowny masz wygląd bejbeeeeee :33
OdpowiedzUsuńhaha ty tez bejbeee na swoim blogu xD
UsuńSupeer<3
OdpowiedzUsuńKocham tego bloga.<3 wygląd super :*
OdpowiedzUsuńChciałabym napisać coś miłego ale prawie wszystko już zostało tutaj napisane. Masz wyobraźnie którą uwieliam. Czekam na kolejny rozdział
OdpowiedzUsuńnaprawde świetne! fajna, ciekawa historia. bardzo mi sie podoba jak bohaterka poznała sie z hazzą. niebanalne!
OdpowiedzUsuń@karLla136
Ogólnie to wszystko jest fajnie i lubię to opowiadanie, ale strasznie wkurzają mnie te wszystkie dziewczyny. Po prostu nie jestem tego typu osobą, jakimi są bohaterki Lucky Life Online... Nie lubię takiego zachowania. Nie wiem, może Ty nie jesteś taka jak one, bo Ciebie akurat lubię (na tyle, na ile można lubić kogoś znając go online). :)
OdpowiedzUsuń