IMAGIN +18: TY,ZAYN I NIALL dla @Misiooolxd (imagin stary, ale nie dodawałam an bloga)
Jesteś wielką fanką One Direction. Na dodatek
przeprowadziłaś się do Bradford. Jarałaś się tym faktem, bo Zayn miał
przyjechać odwiedzić rodzinę. Obiecałaś sobie, że będziesz wstawać wcześnie i
chodzić po całym mieście w poszukiwaniu Bad Boy’a.
Tego dnia wstałaś o ósmej. Zabrałaś potrzebne rzeczy i
poszłaś się myć.
Kiedy byłaś pod prysznic twój telefon zaczął piszczeć.
Ustawiłaś sobie alarm. Kiedy ktoś z 1D dodawał tweeta to twój telefon zaczynał
piszczeć. Okazało się, że Niall napisał, że jest u Zayna .
„ALE ZAJEBIŚCIE!!” krzyknęłaś po przeczytaniu. Aż twoja
mama przybiegła z dołu i skarciła się wzrokiem.
Wróciłaś do łazienki i dokończyłaś czynność. Następnie
ubrałaś się, poczesałaś.
Posiedziałaś chwile w pokoju i stwierdziłaś, że Niall to
Niall, więc na pewno poszli gdzie jeść. Sprawdziłaś twittera i znalazłaś info,
że siedzą w pizzerii niedaleko twojego domu.
Pobiegłaś tam tak szybko jak by ci ktoś wibrator do dupy
wsadził czy coś.
Po kilku minutach już siedziałaś na krześle w owym
lokalu. Widziałaś ich. Siedzieli obok kasy, więc podeszłaś pod pretekstem
zamówienia czegoś do jedzenia.
„Dzień dobry. Chciałabym zamówić pizze! Jestem SAMA więc
jakąś mniejszą. Smak..w sumie obojętnie BO KOCHAM JEŚĆ WSZYSTKO CO SIĘ TYLKO
DA. Ale wie pani TAK ŻEBY SIĘ NIE POBRUDZIĆ. *wypięłaś pośladki w kierunku
Zayna* Ale się boje, że przytyję. Wtedy nie będę się widzieć w MOIM ULUBIONYM
LUSTERKU” wyrecytowałaś. Rzuciłaś okiem na chłopaków, Niall był zaczerwieniony.
-Cześć chłopcy, jak się nazywacie?- powiedziała jakaś
blondyna zbliżając się do Zialla.
-Te, tapeciara! Chyba ci kurwa stringi spadły, bo masz
plame na dupie!- wykrzyczałaś na cały lokal.
-Kto to był?-
odwrócił się tapir.
-Tam pobiegł!- krzyknęłaś do niej i wskazałaś na drzwi.
Ta „mądra” istota poszła to sprawdzić, więc miałaś dużo
czasu na interwencje.
-No siema chłopaki! Co tam u was?- rzuciłaś i
zatrzepotałaś rzęsami.
-Bola cie oczy?- palnął Niall
-Nie, czemu pytasz?- zarumieniłaś się.
-Bo tak dziwnie je zamykasz, jakby cie bolało.
-kurwa ale spierdoliłam-wyszeptałaś.
-Hę?- nie zrozumiał Zayn.
-Mówiłam, że tu mocna klimatyzacja i mi trochę oczy
wyschły i dlatego tak je zamykam i otwieram.
-Aaaaaa!- zakapował Zayn.
-Nooo! A więc co robicie?
-A wiesz…siedzimy i jemy.
-Oo! To tak jak ja! Ale mamy ze soba dużo wspólnego.-
palnęłaś, po czym skarciłaś się w duszy za to co powiedziałaś.
-No tak..wiesz..od tego jest w końcu pizzeria, nie?-
zamachał dziwnie ręką Zayn.
-No tak..przepraszam, ale się stresuję. Chciałam was od
dawna spotkać. I uprawiać z wami seks!- zdałaś sobie sprawę z tego co właśnie
powiedziałaś- TO ZNACZY! Chciałam się z wami spotkać!
-HAHAAHHAHAHAHAHHAHA- zaczęli się śmiać chłopcy.
-Ej no! To nie jest miłe!- opuściłaś głowe.
-Przepraszam- odrzekł Niall i cię przytulił.
-Ja tez, wybacz. – rzucił ci się na szyje Zayn.- vas happenin?!!
-Hhahaha ty
poprawisz człowiekowi humor!- rzekłaś.
-No wieeem! Może wpadniesz dziś do nas?
-Jasne!- przytuliłaś ich i podałaś swój numer telefonu.
Umówiliście się na 20 pod ta pizzeria.
Do domu przybiegłaś w skowronkach. Zjadłaś trochę obiadu
i pobiegłaś do pokoju. Umyłaś się. Po kąpieli wtarłaś w siebie rożne olejki,
ładnie ułożyłaś włosy. Na siebie założyłaś seksowną koronkową bieliznę,
seksowną sukienkę i czarne szpilki. Jebnęłaś Se jeszcze fajny makijaż i byłaś
gotowa.
Wyszłaś już o 19:30 chodź do lokalu miałaś 10 minut
drogi.
Kiedy doszłaś chłopcy już czekali. Zayn trzymał wspaniałe
czerwone róże, a Niall słodkiego miska.
Weszłaś miedzy nich i chwyciłaś ich za ręce. Tak
doszliście do domu Zayna. Skromna dzielnica, ale miała swój urok.
Weszliście do domu.
Chłopcy zaprowadzili cię do pokoju a sami poszli do kuchni. Usiadłaś na
kanapie. Odsunęłaś trochę swoją
sukienkę, żeby ich bardziej pociągać. Czekałaś z dobre 15 minut a chłopców
dalej nie było. Postanowiłaś udać się do nich. Kiedy dochodziłaś do kuchni
usłyszałaś szepty.
-Ja jebie..jak się kurwa robi herbate?! –panikował Zayn.
-Stary! Jesteś z UK i nie wiesz jak się kurwa robi
herbate?! Leże kurwa..jaki matoł!- oburzył się Niall.
-Dobra, zamknij dupe! Ja przynajmniej nie wyglądam jak
świnia kiedy jem!
-Odezwał się pedałek jebany!
-Stul pysk chuju albo popamiętasz!
-Co mi zrobisz?!
-Nie tobie a [T.I]! Oboje na nią lecimy… więc może mały
konkursik: kogo ona wybierze? Hmm?
-Spoko! Zobaczysz, że wybierze mnie!
-Hahahah! Spójrz na mnie! Widzisz? Laski lecą na mnie, bo
jestem zajebisty, a ty…eh!
Weszłaś do kuchni.
-SIeeeema! I jak wam idzie?
-Eeee… stanęliśmy na wyborze herbaty.- podrapał się po
głowie Niall.
-No wiesz, niektórzy nie potrafią się zdecydować.-
ironicznie rzucił Zayn.
-Może pomogę?- zaproponowałaś
-Jasne!
Podeszłaś do blatu. Zayn stanął za tobą i bardzo się
przybliżył. Czułaś jego przyjaciela na swojej pupie. No co jak co,ale
wyposażenie to on ma wzorowe!
„Chodź za mna” wyszeptał ci do ucha Zayn. Posłusznie za
nim poszłaś. Doszliście do jego sypialny. Weszliście a Zayn zaczął cie całować.
Robił to tak namiętnie, że myślałaś, że odlecisz. Teraz ty zaczęłaś całować go
po szyi. Odwróciłaś się plecami do Zayn i oplotłaś swoje ręce wokół jego szyi.
On położył swoje dłonie na twoich biodrach. Zaczął tobą kołysać. Rozpiął twoją
sukienkę. Odwróciłaś się do niego i zdjęłaś same ramiączka sukienki. Podniosłaś
ręce, a kreacja sama z ciebie zjechała. Zayn zrobił wielkie oczy a ty podeszłaś
do niego. Zaczęłaś go całować i rozpięłaś jego rozporek. Obeszłaś go wokół trzymając rękę na jego
wyposażeniu. Coś tam rosło. Zdjęłaś z niego koszule. Następnie pozbyłaś się jego
białej bokserki. Chłopak stał przed tobą bez górnej części ubrania. No
sześciopaka to on miał zajebistego. Zaczęliście się znowu całować. Zayn zaczął
ssać twoje ciało. Ściągnęłaś jego spodnie. Chciałaś pobudzić bardziej Dj-a
Malika i zaczęłaś się wokół niego wić. „Pieprz mnie Zayn” wyszeptałaśsiadając
na łóżku. Ciacho podeszło do ciebie i zdjęło twój stanik. Zaczął ssać twoje
sutki a ty jęczałaś. Położyłaś się na łóżku,a
on zębami zdjął twoje rajstopy. Leżałaś już w samych majtkach. Popchnęłaś go i teraz ty leżałaś na nim.
Zaczęłaś całować jego ciało. Siedziałaś okrakiem na chłopaku i czułas na swoich
udach jak jego koleżka rośnie w bokserkach. Zaczęłaś pocierać swoim kroczem o
jego bokserki. Zayn jęczał z podniecenia. Stanęłaś na łóżku i zdjęłaś majtki.
Zepchnęłaś Zayna z łóżka. Klęknęłaś przed nim, ściągnęłaś jego bokserki i
położyłaś się na łóżku. On podszedł do ciebie i klęknął przed łóżkiem.
Rozchylił twoje nogi i zaczął całować cię po wewnętrznej stronie twoich ud.
Następnie zaczął cię lizać w rejonach waginy. Bardziej rozchylił twoje nogi
wjechał językiem do twojej pochwy. Zaczął nim sprawnie poruszać. Przyjemność
rozrywała cie od środka. Zaczęłaś jęczeć. Myślałaś, że zaraz dojdziesz. W
pewnym momencie do pokoju wpadł Niall krzycząc „chcecie Monte?!”. Zeszłam z
łóżka i pociągnęłaś go do was. Malik powrócił do swojej czynności, a blondyn
właśnie się rozbierał. Wesoły podszedł do ciebie. Ułożyliście się tak, że Zayn
dopieszczał twoją pochwe, a Niall kleczał tak,że twoja głowa była między jego
nogami. Kiedy Zayn już się znudził zmienił język na penisa. Wszedł w ciebie a
ty Az jęknęłaś. Po chwilii jednak się do tego przyzwyczaiłaś i wróciłaś do
Nialla. Chłopak był skromny, ale jego wyposażenia nie umiałaś w całości
zmieścić w ustach. Zmieniliście pozycję. Zayn położył się na łózku. Teraz ty
ssałaś jego jądra i penisa. Sama klęczałaś a Niall posuwał cię to od tyłu.
Nagle pociągnęłaś chłopaków na dywan. Oni stali a ty klęczałaś przed nimi.
Wzięłąś do jednej ręki penisa Nialla a do drugiej Zayna. Zaczęłaś je ssać na
zmianę. Przestałaś. Szybko poruszałaś
rękoma do przodu i tyłu. Członki chłopaków pulsowały w twoich dłoniach.
Pocierałaś koleżkę Zayna,a koleżkę Nialla wsadziłaś do buzi. Ssałaś i lizałaś
go jednocześnie. Blondyn aż wywracał oczami z przyjemności. Czułaś, ze
dochodzi, więc przestałaś. Zaczęłaś pocierać jego członka, a penisa Zayna
zaczęłaś ssać. Zbliżyłaś chłopaków do siebie. Ich penisy także. Były tak
blisko, że potrafiłaś ssać ich napletki jednocześnie. Kiedy już dogodziłaś
chłopakom twoja twarz była cała w nasieniu. Wiadomo, mieli orgazm. Ale tobie to nie przeszkadzało. Bezczelnie
zlizałaś to z siebie i zabawa trwała dalej. Podeszłam do łóżka i uklękłaś.
Jedną nogą klęczałaś na ziemi a drugą trzymałaś na łóżku. Zaczęła się ostra
zabawa. Zayn wszedł w twoją pochwę a Niall wybrał drugą dziurkę. Jęczałaś z
zachwytu, ściskając jednocześnie pościel z łóżka. W pewnym momencie poczułaś
wspaniały impuls. Jęknęłaś tak głośno, że jakiś pies na dworze zaczął szczekać.
Kiedy już cała wasza trójka się opanowała pocałowaliście się. Najpierw ty
Zayna, potem Nialla, a potem Zayn z Niallem. Poszliście się kąpać. Tam też nie
zabrakło pieszczot. Niall upodobał sobie ssanie twojej waginy a Zayn lubił
kiedy bawiłaś się jego DJ-em. Kiedy skończyliście byłaś wykończona. Potem pobiegaliście chwilę nadzy po domu.
Cała zabawa spodobała się chłopakom. Od czasu tego
wydarzenia często się tak spotykacie. Już nawet mieliście
pięciokącik-ty,Zayn,Niall,Liam i Danielle.
To jeden z moich(moim zdaniem) lepszych imaginów :) On był kiedyś publikowany na twitlonegrze, ale z braku czasu dodam go jako nowego tutaj. Mam nadzieje że mi to wybaczycie Liczę na komentarze. Kocham, Cherry <3
Doooobre ^^ xx
OdpowiedzUsuńdziewczyno, piszesz cudooownie *__*
OdpowiedzUsuńnaprawdę aż chce się więcej! ;)
czekam na Zouisa jeszcze :DD
tak mi się właśnie wydawało, że to czytałam ;d
OdpowiedzUsuńsuper ;d chce z dedykiem dla nie ; )) ^^
omg bfjkuhsafjnsakjfnksyfisa
OdpowiedzUsuńhahaah coraz to lepsze ♥ . @Latoszanka1D
OdpowiedzUsuńZajebisty *.*
OdpowiedzUsuń@wWwerciaXx
Omg .. wiem ,że dodawalaś to już dawno ja niestety czytam to dopiero dziś .. Genialne ,genialne genialne. <3 kocham Zayna i Nialla najbardziej więc może dlatego uważam ten imagin za taki genialny ;**
OdpowiedzUsuńszkoda ,że jak byłam w Bradford to jeszcze nie szalałam na punkcie chlopaków .. Jeszcze raz to powiem ! Świetne ,genialne ,zajebiste <3 kc *.*
Super, nie jestem fanką trójkącików, ale to było naprawdę zajebiste. Kocham Zayna <3 Zapraszam do mnie: my-london-love.blogspot.com
OdpowiedzUsuńwięcej trójkątów prosze nsvxixbzgzozh albo gdybyś opisała ten pięciokąt o którym wspomniłaś na końcu byłoby zajebiście
OdpowiedzUsuń