niedziela, 18 listopada 2012

Imagin 8


IMAGIN +18 Z LIAMEM


Byłaś w sklepie zoologicznym. Desperacko poszukiwałaś żółwia. Kochałaś je… a kiedy widziałaś jakiegoś samotnego, to najczęściej brałaś go do domu, a potem oddawałaś w zaufane miejsca. Szukałaś chłopaka, który dzielił by twoja pasję, ale niestety nie znałaś żadnego takiego. To ciążyło na tobie jak klątwa, bo co chwile poruszałaś temat żółwi.
Siedziałaś na krześle, kiedy to sklepu wszedł chłopak z napisem na koszulce „I ♥ turtles”. Przetarłaś oczy ze zdziwienia i wstałaś z miejsca. Chłopka podszedł do akwarium z żółwiami i zaczął się im przyglądać. Miał ciemne włosy i wspaniałe ciemno czekoladowe oczy. Kiedy tak na niego patrzałaś, zrozumiałaś, że chyba się zakochałaś. Nie chciałaś tego. Zawsze cierpiałaś w takich sytuacjach. Mimo to zdecydowałaś się spróbować. Podeszłaś do chłopaka i zaczęłaś:
-Cześć, jestem [T.I.]… widzę, że lubisz żółwie tak samo jak ja.- uśmiechnęłaś się delikatnie.
-Lubię? Chyba sobie żartujesz?!- otworzył oczy ze zdziwienia.
-Jak to? Nie lubisz? Szkoda…
-No nie lubię, ja je kocham!
-Naprawdę?- podniosłaś opuszczona wcześniej głowę.
-Naprawdę! No jak można ich nie kochać?
-No właśnie! A jakie lubisz najbardziej.
-Eeee…. No takie żółwiowate żółwie.
-hahaha szczere. Jak masz na imię?
-Jestem Liam. –uśmiechnął się uroczo.
Pogadaliście chwilkę i przystojniak zaprosił cię na kawę. Mieliście tyle wspólnych tematów do rozmowy. Mieliście już wychodzić z kawiarni, więc kiedy podeszliście do drzwi Liam otworzył ci je jak dżentelmen. Uśmiechnęłaś się i wyszłaś z budynku. Od razu dał ci się we znaki upał. Z klimatyzowanej Sali wyszliście na upalne podwórko. W momencie kiedy fala ciepła „uderzyła” cię wypuściłaś z ręki torebkę. Ciemnooki podniósł ją i podał ci. Podziękowałaś mu, a on wyszeptał „mogę liczyć na inne podziękowanie?” i pocałował cię w usta. Oparł swoją głowę o twoją, położył ręce na twoich biodrach i ponownie pocałował.
-Może wpadniesz do mnie?- wyszeptał.
-Nie ma problemu… jedźmy.
Pociągnęłaś chłopaka za rękę i weszliście do jego auta. Pocałował cię w czoło i ruszył z piskiem opon. Trzymałaś rękę na jego udzie i głaskałaś go delikatnie po nodze. Co jakiś czas niebezpiecznie zbliżałaś się do jego krocza. Przybliżyłaś się do niego i zaczęłaś całować go po szyi. Muskałaś go tak, żeby odczuwał przyjemność, ale żeby dalej umiał skupić się na drodze. Przejechaliście przez pół miasta i chłopak w końcu zaparkował przed jakimś domem. Trzymając się za ręce wbiegliście do domu. Liam zamknął drzwi, a ty rozebrałaś szybko buty, a torebkę rzuciłaś w kąt. Oparłaś się o ścianę. Liam podszedł do ciebie i podniósł cię, a ty oplotłaś nogi na jego biodrach. Trzymając cie tak na rękach i nie przestając się całować , zaniósł cie do salonu. Położył cię na stoliku i zaczął odpinać twoją bluzkę. Po chwili byłaś w bieliźnie i spódnicy. Pociągnęłaś go za kołnierzyk wystający spod bluzki i chłopka leżał na tobie. Całowałaś go i jednocześnie ściągałaś z niego bluzkę, a potem koszule. Zeszłaś ze stołu i odwróciłaś się tyłem. Delikatnie ocierając swoją pupą o jego krocze stałaś przed nim. Payne całował cię po szyi i delikatnie jęczał do twojego ucha. Odwrócił cię i wplótł ręce w twoje włosy. Całowaliście się po francusku, a ty ściągałaś przy tym jego spodnie. On stał w samych bokserkach. Nie pozostał ci dłużny i po chwili ty byłaś w samej bieliźnie. Wyciągnął prezerwatywę z portfela, założył ją i wszedł w ciebie. Oparł cię na stole i delikatnie poruszał biodrami. Wstałaś ze stołu i stałaś tyłem do chłopaka. Ugięłaś prawą nogę i położyłaś prawe kolano na stole. Chłopak wszedł w ciebie. Trzymałaś go za szyję i poruszałaś biodrami. „Pieprz mnie Liam” szeptałaś do jego ucha. On jedynie uśmiechnął się i jednym ruchem ręki zrzucił wszystko co znajdowało się na stole. Położył całą ciebie na stole i pobiegł do kuchni. Przyniósł bita śmietanę i ‘namalował’ ci nią kreskę od pępka po samą szyję. Zaczął ją delikatnie zlizywać. Miałaś gęsią skórkę. Chłopak zaczął całować cię wokół pępka, poczym zszedł niżej. Całował cię delikatnie po twoim miejscu intymnym, a ty jęczałaś z zachwytu. W pewnym momencie przestał i włożył w ciebie ponownie swoje cudo. Poczułaś ból i spojrzałaś się z grymasem na chłopaka. Przeprosił się i wszedł ponownie ale bardzo delikatnie. Z czasem jednak odczuwałaś taką przyjemność, że chciałaś aby po prostu cie zerżnął. Cholernie go pragnęłaś. Pragnęłaś, aby wszedł w ciebie niczym zwierze. Czułaś, że on może przyprawić cię o porządny orgazm. W takiej atmosferze kochaliście się z 5 minut. Liam ruszał się resztkami sił, ale nie dawał za wygraną. Kropelki potu kapały mu z czoła wprost na twój brzuch. Wytarłaś je i się uśmiechnęłaś. Dodałaś mu szydeł, bo chłopak przyspieszył. Chwyciłaś się końców stołu. Liam poruszał biodrami coraz szybciej, a ty wrzeszczałaś coraz szybciej. Po 3 minutach aż wygięliście się  przyjemności. To był twój najpiękniejszy orgazm w życiu. Czułaś się jakbyś się narajała jakiegoś gówna. Pragnęłaś by ta chwila trwała wiecznie. Niestety po chwili uczucie zniknęło, a Liam opadł na stół. Oboje uśmiechnięci poszliście się odświeżyć. Poszłaś do jego pokoju i odkryłaś, że w stoliku przy łóżku ma kilka zabawek. Zachichotałaś jedynie i podeszłaś z kajdankami do chłopaka. Przytuliłaś się do niego tyłem i położyłaś głowę na jego barku. Wyjęłaś zza pleców kajdanki i pokazałaś je Liamowi. Chłopak zaniemówił a ty uradowana odrzekłaś „następnym razem musimy ich użyć”.

Ponownie baaardzo proszę o komentarze. Tamte 10 komentarzy tak bardzo mnie zmotywowało,że to jest niesamowite ;D Jeszcze dziś prawdopodobnie dodam +18 z Niallem ;3 A! Zapraszam na moje opowiadanie na tej stronie, u góry kliknijcie na 'Blog' i będziecie mieli. Dopiero zaczynam pisać,ale w przyszłości będzie sporo scen +18 :> I jeszcze zapraszam do czytania moich poprzednich imaginów :D 

12 komentarzy:

  1. Genialnyy!!! żółwiaste żółwie zawsze spoko ;D I czekam na drugą część z kajdankami (może?) xD

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny ^^ czekam na ten z Niallem :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, wielbię, wielbię i jeszcze raz wielbię twoje imaginy. <3 Cieszę się, ze wrzuciłaś tego Liam'a, bo jak już mówiłaś, jego jeszcze nie było. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. @aleksandra_1D6 lipca 2012 00:04

    świetne xdd zawszę będę czytać ;p informuj mnie o nowych na twitterze --> @aleksandra_1D

    OdpowiedzUsuń
  5. Informuj o nowych na twitterze @BEJBEEE_1D :3 Ach, wielbię, wielbię i jeszcze raz wielbię twoje imaginy. ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. hahahahah 'następnym razem musimy ich użyć' mega :**

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobieto!!! Jesteś świetna :) Naczytałam się tych imaginów NAPRAWDĘ WIELE I Z PEWNOŚCIĄ MOGĘ STWIERDZIĆ, ŻE TWOJE SĄ JEDNYMI Z NAJLEPSZYCH O ILE NIE SĄ NAJLEPSZE. MASZ FANTAZJE, HISTORIE NIE SĄ NUDNE SĄ POMYSŁOWE I ZAJEBISTE!! :3
    PISZ DALEJ BO MASZ TALENT

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny!!! *.* Pisz dalej bo są boskie !! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Napisz następny imagin z samym żółwiem <3 :*:*

    OdpowiedzUsuń

TWITTER

jeśli chcesz o coś spytać, poradzić mi coś lub najzwyczajniej pohejcić- zapraszam na mojego twittera :) >klik<

Obserwatorzy

Spis treści

Wyświetlenia bloga